Pistolet wykorzystujący elektroniczne zabezpieczenie nie taki bezpieczny

Wypadki z bronią użytą przez nieuprawnione osoby, to odwieczny problem użytkowników. Niemiecki Armatix iP1 to jeden z pierwszych smartgun’ów, pistoletów inteligentnych, które chronią przed nieautoryzowanym użyciem broni. Producent zastosował zabezpieczenie w postaci zegarka, który wysyła sygnał odbezpieczający. Niestety tyle teoria, ponieważ sprytny hacker pokazał obejście systemu przy pomocy magnesów.

Co istotne, w żaden sposób nie trzeba modyfikować ani wzmacniać czy zakłócać sygnału. Ponieważ iglica jest blokowana elektromagnesem, który po otrzymaniu sygnału zwalnia zabezpieczenie, dodatkowy magnes duplikuje działanie elektromagnesu i analogicznie odblokowuje broń.

Sama idea smartgun wydaje się jak najbardziej słuszna i zapewne nowe modele będą posiadały bardziej wyrafinowane zabezpieczenia.